Idea ta towarzyszy życiu i działalności ks. Bronisława Sieńczaka, który pochodząc z rodziny biednej i wielodzietnej, był osobą umiejącą nie tylko rozpoznać, dostrzec ludzkie problemy i potrzeby, ale również na nie reagować.
Już podczas swoich studiów seminaryjnych w Krakowie odbywanych w latach 1965-1972 Bronisław Sieńczak wyróżniał się aktywnością społeczną i umiejętnościami organizacyjnymi, których efektem była m.in. reaktywacja seminaryjnego czasopisma Meteor.
Po przyjęciu święceń kapłańskich ks. Bronisław Sieńczak pracował przez dwa lata jako duszpasterz młodzieży w parafii pw. Matki Bożej z Lourdes w Krakowie. W tym krótkim czasie zdołał on skupić wokół siebie grono kilkudziesięciu młodych ludzi, którym poświęcał swój wolny czas, ze świadomością, że tylko stawianie wysokich wymagań i dawanie osobistego przykładu może przynieść w przyszłości trwałe efekty wychowawcze. Spora część tego ukształtowanego wówczas środowiska licealistów istnieje do dzisiaj. Osoby, które wówczas je tworzyły, zajmują ważne społecznie pozycje – dziennikarzy, nauczycieli, wychowawców i naukowców.
Po dwóch latach pracy parafialnej ks. Sieńczak został skierowany na studia teologiczne do Rzymu. Wydarzenie to miało decydujący wpływ na jego rozwój osobisty i naukowy, a także na przyszłą działalność społeczną, w zorganizowanej formie i na szeroką skalę.
W czasie pobytu w Rzymie, a także przy okazji innych odbywanych wtedy podróży zagranicznych, m.in. do Francji, Austrii i Niemiec, ks. Sieńczak, dzięki swojej otwartości, komunikatywności i umiejętności zjednywania sobie ludzi, nawiązał wiele kontaktów z pożytkiem nie tylko dla siebie, ale też wielu innych osób, które mogły dzięki tym znajomościom poznawać świat w czasach, kiedy wyjazdy zagraniczne były bardzo trudne do zorganizowania i sfinansowania.
W czasie studiów rzymskich ks. Bronisław Sieńczak poznał bliżej życie i działalność niezwykłego pedagoga i wychowawcy – Don Milaniego – Żyda z pochodzenia, który został katolickim księdzem. Don Milani reprezentował ideę edukacyjną i wychowawczą bliską ks. Bronisławowi, opartą na solidnym wykształceniu, moralnym życiu oraz gotowości do bezinteresownej służby drugiemu człowiekowi. To właśnie działalność don Milaniego, obok ks. Siemaszki, stała się inspiracją do przyszłego zaangażowania społecznego ks. Sieńczaka.
Po ukończeniu studiów i obronie pracy doktorskiej ks. Sieńczak prowadził wykłady w Instytucie Teologicznym ks. Misjonarzy oraz jako wikariusz został przydzielony do grupy młodych opozycjonistów wierzących w ideały „Solidarności” i chcących przeciwstawić się reżimowi komunistycznemu.
Po wyborze Karola Wojtyły na papieża znacznie wzrosło zainteresowanie Polską w krajach Zachodniej Europy. Ks. Sieńczak zapraszał i przyjmował w siedzibie Zgromadzenia Księży Misjonarzy na krakowskim Stradomiu wielu zagranicznych gości, umożliwiając im poznanie kraju nowego papieża. Efektem wizyt były zbiórki darów za granicą i transporty żywnościowe dla misjonarskiego domu oraz wielu krakowskich rodzin.
Dzięki staraniom ks. Sieńczaka, od 1979 roku wicerektora Instytutu Teologicznego, studenci instytutu mogli w czasach głębokiej izolacji Polski i tej części Europy wyjeżdżać na Zachód, aby uczyć się tam języków obcych. W okresie stanu wojennego ks. Sieńczak angażował się w organizację pomocy dla rodzin, które ucierpiały w wyniku prześladowań i represji za działalność opozycyjną, a podczas pobytu za granicą, w Austrii i Anglii, wspierał tamtejszych imigrantów z Polski.
Na początku lat osiemdziesiątych ks. Sieńczak został mianowany rektorem Instytutu Księży Misjonarzy. Z jego inicjatywy w instytucie odbywały się otwarte spotkania z ludźmi kultury, nauki i polityki. Był to również okres renowacji i rozbudowy stradomskiego domu: m.in. zabytkowego kościoła oraz nowej biblioteki, możliwym do sfinansowania dzięki zagranicznym kontaktom księdza.
Trzeba wspomnieć także o gruntownym uporządkowaniu i urządzeniu ogrodu należącego do Zgromadzenia Księży Misjonarzy w Krakowie przy ul. Stradomskiej. Za dzieło to ówczesny minister kultury, prof. Aleksander Krawczuk, przyznał specjalne odznaczenie ks. Bronisławowi Sieńczakowi oraz ks. Edwardowi Formickiemu – ówczesnemu superiorowi Stradomskiego domu. W skali miasta, szczycącego się mianem skarbu dziedzictwa kulturalnego Europy, jest to wyróżnienie bez precedensu.
Przyszedł rok 1989, nowe czasy niosące, jak się okazało, życiowe wyzwanie dla ks. Bronisława Sieńczaka. Zgromadzenie Księży Misjonarzy rozpoczęło starania o zwrot majątku należącego do Zakładu Wychowawczego im. ks. Siemaszki, wielkiego misjonarza i społecznika, który w drugiej połowie XIX wieku stworzył instytucję pomocy biednym i opuszczonym młodym ludziom. Dzieło to zostało zniszczone przez władze komunistyczne, majątek zabrany, a Zakład utracił swoje znaczenie. Ks. Bronisław Sieńczak podjął się zadania odbudowy dzieła ks. Siemaszki po prawie czterdziestu latach przerwy, organizacji instytucji bliskiej idei pomocy młodemu człowiekowi, zainicjowanej i realizowanej przez ks. Kazimierza Siemaszkę, a jednocześnie nowej, odpowiadającej współczesnym potrzebom.
Był to czas transformacji ustrojowej, niepewny dla inwestycji, trudny do planowania, szczególnie przy niewielkich środkach, jakimi dysponowało Zgromadzenie Księży Misjonarzy. Bez wielkiej determinacji ks. Sieńczaka, jego osobistej charyzmy i cakowitego oddania, projekt nie miałby szansy powodzenia. Jego realizację umożliwiły osobiste kontakty, zadzierzgnięte w czasie studiów rzymskich, z rodziną Gebert ze Szwajcarii, szczególnie z p. Josephine Gebert, osobą głębokiej wiary i bezgranicznie oddanej pomocy potrzebującym. Dzięki pozyskanym w Szwajcarii środkom przeprowadzono remont budynków przy ul. Długiej 42 i ul. Floriańskiej 55 w Krakowie – dawnej własności Zakładu im. ks. Siemaszki.
Budynek przy ul. Długiej 42 stał się siedzibą otwartego w 1993 roku Centrum Młodzieży „U Siemachy”, dającego młodym ludziom z rodzin biednych, wielodzietnych, zagrożonych patologią, możliwość różnorodnego rozwoju, zależnie od uzdolnień i zainteresowań, a dzięki temu szansę na lepsze życie.
Po kilku latach istnienia i działania Centrum Młodzieży w Krakowie, dzięki zdobytym doświadczeniom w pracy z dziećmi i młodzieżą, ks. Sieńczak zrealizował nowy projekt – dzieło na miarę XXI wieku. Jest to nowoczesny ośrodek edukacyjno-sportowy Radosna Nowina 2000 w podkrakowskich Piekarach, niosący pomoc kolejnym pokoleniom młodych ludzi, z możliwościami rozwoju godnymi nowego tysiąclecia. Dzięki wielkiemu osobistemu zaangażowaniu ks. Sieńczak nie tylko pozyskał środki na jego realizację – w tym zwłaszcza hojną darowiznę ze Szwajcarii oraz wsparcie innych zagranicznych i krajowych ofiarodawców (Caritas i Aktion Renovabis z Niemiec, Urząd Marszałkowski w Krakowie, PFRON), ale też zabezpieczył jego funkcjonowanie w przyszłości.
Ks. Bronisław Sieńczak jest autorem książek:
– „Dzieło ks. Kazimierza Siemaszki 100 lat po śmierci twórcy”, książka przybliżająca historię działalności dawnego Zakładu Wychowawczego im. ks. Siemaszki oraz powstałej w nawiązaniu do tego dzieła Fundacji im. ks. Siemaszki.
– ‘Portret Starszej Siostry”, historia życia Josephine Gebert ze Szwajcarii, fundatorki Centrum Edukacyjnego „Radosna Nowina 2000”.
– „Pacierz. Droga Krzyżowa”, refleksje na temat modlitwy.
Życie ks. Bronisława Sieńczaka to nieustająca służba potrzebującym w duchu św. Wincentego, ks. Kazimierza Siemaszki i – zgodnie z własną wizją życia aktywnego i twórczego – praca z pożytkiem dla drugiego człowieka. Dzięki jego pracy, szczególnie ostatniego dzieła – Fundacji im. ks. Siemaszki tysiące młodych ludzi dostały szansę na lepsze życie.